Szukaj

NOWORODEK NA POCZĄTKU XX WIEKU

Marysia, 10 wrzesień 2019
NOWORODEK NA POCZĄTKU XX WIEKU

Dziś mam dla Was coś specjalnego :) Znalazłam ostatnio extra artykuł: Higiena małego dziecka w świetle poradników z początków XX wieku. Jest tu kilka niezłych bomb, którymi muszę się z Wami podzielić, ale też sporo zaleceń, które jak sami zobaczycie, są niezmienne od lat. Wrzucam cytaty, żeby nic nie straciło na wartości.

HIGIENA CIĘŻARNEJ I NOWORODKA

Ciężarna musiała się odpowiednio odżywiać, ubierać, pielęgnować swoje ciało, a także miała się we właściwy sposób zachowywać – nie przeciążać się pracą fizyczną, unikać zmęczenia i nerwowego trybu życia. Dla zdrowia dziecka najlepszy był spokój ducha matki, jej racjonalne odżywanie, lekki i swobodny strój dopasowany do pory roku, lekka i przyjemna praca, miłe otoczenie.” Lekka i przyjemna praca? Miłe otoczenie? Dziś byłby to argument nr 1, żeby iść od razu na zwolnienie :p

Radzono także, jak urządzić pierwszą kąpiel noworodka. Najodpowiedniejszą zalecaną temperaturą było 35 stopni Celsjusza, jedynie dzieci słabowite i przedwcześnie urodzone zalecano kąpać w wodzie o 1-2 stopnie cieplejszej. (…) Noworodka, podobnie jak niemowlęcia, nie należało kąpać częściej niż raz dziennie, najlepiej rano, w dobrze ogrzanym pokoju, a po wyjęciu z wody należało malucha owinąć w ogrzaną bieliznę.” Z tego co mi wiadomo, teraz zaleca się kąpać dziecko w wodzie o temperaturze 36-37 stopni, a ewentualnie maluchy z gorączką można kąpać w wodzie o 1-2 stopnie niższej.


Znawcy tematu podawali, jak długo powinien sypiać malec w danym okresie życia. Nie zalecano sypiania dzieci z matkami czy mamkami w jednym łóżku, groziło to bowiem uduszeniem malucha, a także nie sprzyjało właściwemu wypoczynkowi kobiety. Najlepiej, by dziecko miało własne łóżeczko. Mogło także sypiać w wózku. Nie zalecano natomiast spania w kołysce, gdyż kołysanie mogło powodować zawroty głowy, nudności i wymioty.” Teraz dużo się słyszy, żeby spać z maluchem, bo rodzicielstwo bliskości i takie tam. Ja bardzo chętnie, ale serio boję się, że któreś z nas go przygniecie.

HIGIENA ODŻYWIANIA

„(Matka) najlepiej jest, by samodzielnie karmiła swoje dziecko piersią. Karmienie mlekiem matki miało powodować lepszy rozwój dziecka, zapewniało mu odporność i zdrowie, a co za tym idzie, znacznie niższa była umieralność dzieci karmionych naturalnie niż sztucznie czy przez mamki.” Bez zmian.

Matka powinna karmić przez ok. 9 miesięcy.” – Teraz WHO zaleca wyłączne karmienie piersią do 6 miesiąca życia i kontynuowanie do 2 roku życia przy jednoczesnym wprowadzaniu pokarmów uzupełniających.

Kiedy okres braku mleka u matki zbytnio się przeciągał, zalecano dokarmiać dziecko herbatką z rumianku lub mieszaniną mleka lub śmietanki z wodą.” Już widzę te miny ludzi, którym mówię, że dokarmiam swoje dziecko śmietaną :D

Najlepiej, podpowiadali autorzy poradników, by jak najszybciej przyzwyczaić dziecko do nocnej przerwy w karmieniu - ostatnie powinno być ok. 22-23 wieczorem, następne zaś dopiero ok. 5-6 rano.” To się chyba zmieniło całkowicie :) Jeden z lepszych tekstów jakie może usłyszeć ciężarna to „wyśpij się na zapas! Zobaczysz jak będziesz wstawała po kilka razy w nocy na karmienie.”


„Podczas odstawania od piersi, najlepiej w chłodnych miesiącach (latem łatwiej było o zakażenie mleka krowiego), należało podawać dziecku mieszankę mleka krowiego rozcieńczonego wodą lub rosołem cielęcym, z czasem przechodząc powoli do czystego mleka krowiego, a także podawać kaszki, rosół z jajkiem, sucharki. Nie należało też zbyt długo karmić dziecka wyłącznie piersią, ponieważ mogło to prowadzić do krzywicy. Kiedy dziecko z trudem odzwyczajało się od piersi, zalecano rzadki kontakt z karmicielką. Tak jak wspomniałam wyżej, teraz WHO zaleca karmienie piersią do 2 roku życia. Poza tym, co oznacza rzadki kontakt dziecka z karmicielką (w ogóle co za słowo…)??? Separacja, aż dziecko zrozumie, że już koniec jedzenia z piersi?? Nie rozumiem :p

Kiedy matka nie posiadała dostatecznej ilości mleka lub kiedy sama nie była w stanie – np. z powodu choroby karmić dziecka, zalecano zatrudnienie mamki.

Przymioty fizyczne dobrej mamki to: zdrowy wygląd, rozwinięte piersi, pewna tęgość, przy naciśnięciu łatwy wytrysk mleka, moralność, łagodność i zamiłowanie do porządku.” Tu z kolei zastanawia mnie zamiłowanie do porządku. Co to ma do rzeczy? Jakieś pomysły? :P

Kiedy dziecko wchodziło w drugie półrocze życia, zalecano rozszerzać stopniowo dietę malucha. Na początek sugerowano rosoły mięsne z żółtkiem jajka, później rozdrobnione mięso, przecierane pokarmy roślinne, pieczywo, kaszki.” Dziś też zaleca się rozszerzanie diety od 6 miesiąca życia, ale wybór pokarmów chyba nieco się zmienił. Może to po prostu wynikać z ich lepszej dostępności.

Z napojów najlepsze dla dzieci było mleko, woda, najlepiej uprzednio przegotowana lub źródlana, natomiast alkoholu, który podawano często dla wzmocnienia krwi, zakazywano. Podobnie kawa, herbata i czekolada nie były wskazane dla najmłodszych, gdyż zbytnio pobudzały układ nerwowy, choć w pewnych schorzeniach, np. biegunce, mogły działać leczniczo. Dieta dziecka powinna być tak dobrana, by codziennie pojawiał się stolec.” Alkohol na wzmocnienie krwi ;)



HIGIENA UBIORU

Zalecano natomiast dzieciom, które zaczynały chodzić, do ok. 5 roku życia noszenie ciepłego pasa dookoła brzuszka, który miał chronić przed chłodem i przeziębieniami.

HIGIENA MIESZKAŃ, POKÓJ DZIECINNY

Mieszkanie, w którym przebywało małe dziecko, powinno być suche, zbudowane w terenie z dala od jezior, błotnistych stawów i łąk. Nie powinno być nowo wybudowane, gdyż nowe domy oddawały wilgoć i powodować mogły poważne choroby dzieci. okna nie powinny wychodzić na podwórze, klozety i kuchnie.” Byłoby idealnie, ale czy to oznacza, że trzeba się przeprowadzić do innego domu, gdy nasz obecny nie spełnia wymogów? :)

Łóżeczko malucha powinno stać odwrócone od okna, by światło nie raziło w oczy śpiącego dziecka.” My mamy łóżeczko przy samym oknie, bo to jedyne miejsce gdzie się jeszcze coś mieściło :p

Stanowczo odradzano kołyski, których kołysanie uznawano za szkodliwe dla mózgu dziecka.” Albo mnie mama za dużo kołysała w dzieciństwie albo naprawdę macica mi już uciska na mózg :P

WÓZKI I POKOIKI DO NAUKI CHODZENIA

Publicyści pisali także o korzyściach stosowania szkółek do chodzenia dla dzieci, w których maluchy uczyły się stawiać pierwsze kroki. Były to duże, czworoboczne, otwarte skrzynie, w których dziecko mogło się swobodnie poruszać. Ściany szkółki były tak wysokie, by dziecko mogło się ich przytrzymywać i wyglądać ponad nimi. Takie pokoiki wyściełane były miękkim materiałem, by dziecko upadając, nie zrobiło sobie krzywdy.”



HARTOWANIE

W poradnikach higienicznych, medycznych, a także wychowawczych publicyści szeroko rozpisywali się na temat hartowania dzieci. Uważali je oni za niezbędny czynnik zachowania zdrowia i długiego przyszłego życia. Hartowanie polegało na ogólnym przyzwyczajaniu dziecka do chłodu, obok odżywczego pożywienia i możliwie częstego przebywania na świeżym powietrzu.” Dlatego uważam, że morsowanie jest super!

Inną metodę hartowania zalecali zwolennicy lecznictwa przyrodnego i leczenia wodą, którzy postulowali regularne oblewanie ciała dziecka zimną lub chłodną wodą lub nacieranie go mokrym ręcznikiem (nazywano to wodolecznictwem lub hydropatią).

HIGIENA CIAŁA

Pielęgnacja skóry dzieci również stała się przedmiotem zainteresowania publicystów. Należało ją myć (w pierwszym roku życia codziennie, zaś w kolejnych miesiącach, co drugi dzień, zaś po 18 miesiącu 2 razy w tygodniu) w ciepłej wodzie (szczególnie polecano wodę deszczową, źródlaną, na końcu studzienną) z dodatkiem delikatnego, odtłuszczonego mydła, zwanego dziecięcym, które oczyszczało skórę z tłuszczu i brudu, bez podrażniającego działania sody.” Teraz wg zaleceń noworodka myjemy 2-3 razy tygodniowo, a im dziecko jest starsze, tym częstsze są kąpiele.


Jak radzono, zęby mleczne powinny być delikatnie czyszczone lnianym płatkiem zwilżonym wodą z dodatkiem alkoholu. Dziecko, kiedy potrafiło już płukać usta, powinno robić to zawsze po jedzeniu słodyczy i potraw kwaśnych lub słodko-kwaśnych.

Niektórzy z publicystów sugerowali, by dzieci już w 3 lub 4 miesiącu życia rozpoczynały naukę wypróżniania do naczynia. Piastunka lub matka miała je w tym celu o stałych porach, kilka razy dziennie kłaść nad naczyniem o płaskich i szerokich brzegach (potrzebnikiem).”

GIMNASTYKA I RUCH

Część z autorów poradników opowiadała się za systematycznymi ćwiczeniami dopiero od ok. 8-10 roku życia, zarówno u dziewcząt, jak i chłopców. Byli jednak i tacy, którzy przygotowanie dziecka do regularnych ćwiczeń zalecali rozpocząć już bardzo wcześnie, bo niechodzącym jeszcze niemowlętom sugerowali regularne ćwiczenie rączek i nóżek połączone z masażem.” Wg mnie im wcześniej dziecko zacznie się ruszać, tym lepiej. Ale niekoniecznie w taki sposób, jaki jest pokazany na zdjęciu poniżej J Wygląda to nieco przerażająco.


CHOROBY NAJMŁODSZYCH

Szczególnie często powtarzaną radą, mającą na celu ochronę dziecka przed chorobą, był zakaz całowania małych dzieci, szczególnie w usta.” To z całą pewnością potwierdzi moja szanowna koleżanka stomatolog Emilia, która już dawno temu mi powiedziała, że mam zakaz całowania dziecka w usta, bo będzie miało próchnicę. :)

HIGIENA UMYSŁOWA

Zdecydowanie przeciwstawiono się przedwczesnemu rozwojowi umysłowemu dziecka, który powodować miał u dzieci nerwowość, drażliwość, apatię. Argumentowano, że przeciążenie umysłu małego dziecka osłabia działalność innych organów, szczególnie układu trawiennego, może powodować zatrzymanie wzrostu, brak apetytu, gorączkę. Dlatego też nie należało przesadnie stymulować rozwoju dziecka grzechotkami, zbyt dużą i niedostosowaną do wieku ilością zabawek, przedwczesnym pokazywaniem obrazków, liter, a nawet odradzano zbyt długie czytanie dziecku i obecności malców w czasie rozmów dorosłych.” To mnie trochę zdziwiło Ciekawe, jaka jest aktualna opinia na ten temat. Osobiście zamierzam dużo czytać naszemu synkowi, może niekoniecznie zaczniemy od 15-tomowej encyklopedii albo podręcznika do chemii polimerów, ale uważam, że czytanie jest super. Grzechotek i zabawek nie kupiliśmy w ogóle. Po swoich siostrzeńcach widzę, że najlepszą zabawką jest patyk i pusty karton po butach.

Autorzy poradników krytykowali stanowczo zwyczaj oddawania dwuletnich już dzieci pod opiekę bon cudzoziemek, celem szybkiego przyswojenia sobie języka obcego.” To też jest dla mnie zagadką J Przyznam się po cichu, że dla naszego synka mamy już kilka książek z bajkami po angielsku i planujemy wprowadzać mu ten język od samego początku.


Jak sami widzicie, część zaleceń uległa całkowitej zmianie, a część pozostała taka sama. Podejrzewam, że zmiany mogą wynikać z dwóch faktów: po pierwsze, obecnie mamy większy dostęp do wiedzy; po drugie, produkty do pielęgnacji dzieci, czy pokarmy różnego rodzaju są na wyciągnięcie ręki. Nie twierdzę, że opieka nad dzieckiem 100 lat temu była nieprawidłowa. Zakładam, że matki z tamtego okresu robiły wszystko jak najlepiej, zgodnie z tamtejszymi zaleceniami i zgodnie z aktualnie panującą wiedzą. Całe szczęście dziś czasy mamy zupełnie inne i wcale nie musimy ganiać zwierzyny, żeby ugotować dziecku rosół ani ubijać własnoręcznie śmietany, kiedy kończy nam się laktacja. :)

Koszyk

Twój koszyk jest pusty.

Dokonaj swoich pierwszych zakupów

Cena zestawu: %bundleSum%
Anuluj